„Gajka i Jacek Kuroniowie” to książka krańcowo różna od demaskatorskich knig wydawanych pod patronatem Instytutu Pomsty Narodowej (IPN). Nie jest to zresztą książka stricte historyczna, raczej opowieść o miłości, bardzo trudnej i tragicznej miłości. Opowieść pisana emocjonalnie, ale przystępna, jednodobowa.
Nie tak sobie wyobrażasz bohaterów: oni zawsze bez skazy, czysty spiż (łatwo popaść wówczas w idolatrię), a tam są fragmenty, które powodują gęsią skórkę.
Trudno się czyta o pomnikach, że są ludźmi.
