Numer 5: „Para do życia”

Ostatnie trzy minuty zdecydowały o podwyższeniu mojej oceny filmu, bo ani montaż, ani zdjęcia nie były szczególnie zachęcające, choć sama fabuła tak.

Pokazać kryzys męskości. Temat wcale nie ogranicza się do matriarchalnej Finlandii, gdzie wojująca doktor Antu wprowadza nowe porządki. Rzecz raczej uniwersalna: jak się odnaleźć w świecie, w którym stare role odrzucono, a w nowych nikt się nie odnajduje? Czy płakać? Kiedy płakać?

Sauna jest tylko pretekstem.

(2,5/3,0)

Dodaj komentarz