Numer 4: „O ludziach i bogach” (w kinach jako „Ludzie Boga”)

Czasem o filmach nie potrafię nic napisać. Tylko tyle, że uświadamiam sobie jak mizerna jest moja własna wiara. I to, że jeśli religia nie oznacza miłości, to przestaje być religią.

(5,0/5,0)

Dodaj komentarz