Świeża porcja prozy (8)

(Naprawdę świeża).

„Naród i śmierć” Idith Zertal to, moim skromnym zdaniem, najważniejszy esej tego roku. Wielość odczytań:

Po pierwsze, to książka o historii państwa Izrael, bardzo otrzeźwiająca i na przekór utartym, także moim, schematom. Po drugie – o politycznym wykorzystaniu żałoby, śmierci i porażki (czyżby Ben Gurion uczył się od Polaków?). Po trzecie – o złudności wszelkiej ideologii.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s