Numer 18: „Wideokracja”

(Jako wychowanek pakietu satelity Astra rozumiem fascynację bezmyślną emisją Raiuno, niekończącymi się układami choreograficznymi girlasek, tok szołami, lukrowaną scenografią oraz Ricchi e Poveri w tle. Hotele w Rzymie i Wenecji znają moją słabość.)

Dawno, dawno temu pisałem, że nasi politycy mogą się uczyć od tych z ziemi włoskiej (wtedy film był „Boski”). Nasi dziennikarze też mogą się uczyć. Lekcje powinny być organizowane wspólne.

(2,5/2,5)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s