Numer 43: „Białe szaleństwo”

(źródło: pl.moviepilot.com)

Wyboru filmu dokonał za nas zarząd transportu miejskiego. Odyseja w wersji zimowej (właściwie, przedwiosennej: lody już pękały). Odyseusz wędrował z kanisterkiem wódki. Itaka była całkiem na północy (piękna i bez słów ostatnia scena, Telemach). Do Penelopy nie dało się dodzwonić.

(3,0/3,5)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s