Z tanich książek (3)

Renata Šerelyté, „Gwiazdy epoki lodowcowej” (wyd. Czarne); Jak mógłbym nie docenić frazy tak znajomo (a jednak inaczej) brzmiącej: Sen pachnie sianem? Część pierwsza: prowincjonalizm magiczny, taki jak lubię. Część druga: nieco nieznośny mistrz-i-małgorzatyzm, ale pisaniowość bardzo umilająca podróż tramwajem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s