Epilog na Saskiej Kępie (19.06.2007)

(Jak mówi pewna stara, zapewne kaszubska, legenda, kiedy Pan Bóg stwarzał świat ominął obszar położony na Nizinie Mazowieckiej nad Wisłą, między Konstancinem-Jeziorną a Jabłonną. Ani piękna mu nie dał, ani spokoju. Ot, zapomniał po prostu. Wtedy, jeden z aniołów, zreflektowawszy się nieco w powadze sytuacji, spytał co z tym kawałkiem świata dalej będzie. Wtedy Pan Bóg zauważył swoją pomyłkę. W worku jednak miał już bardzo niewiele piękna i spokoju. Na miasto by nie wystarczyło, na tak duże miasto tym bardziej. Zdecydował, że wyrzuci wszystko w jednym miejscu, żeby choć jedna dzielnica piękna i spokojna mogła w tym mieście powstać. Tak się stało, rozrzucił Pan Bóg swoje dary w jednym miejscu na azjatyckim brzegu Wisły. No i tak powstała Saska Kępa.)

Dlatego mi tak tu dobrze było.
Do zobaczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s