Telelogia czyli teokomunikacja

Kościół na Mokotowie, architektura wnętrza ładna, czego się nie da powiedzieć o zewnętrzu. Późne popołudnie. W kaplicy klęczy kilka zamyślonych osób. Przy ołtarzu krząta się jakaś pani: układa kwiaty, poprawia obrus.
Ciszę przerywa telefon. Kobieta odchodzi od ołtarza. Ludzie dalej klęczą.
Kobieta podnosi białą słuchawkę bezprzewodowego telefonu.
Zaczyna rozmawiać. Podchodzi do ołtarza i, nie przerywając rozmowy, krząta się nadal.
Ludzie się modlą.

W ciszy kościoła tylko rozmowa telefoniczna unosi się nad ołtarzem.

Dodaj komentarz