wdepnąć w kałużę na ulicy Wojska Polskiego
Pocztówka znad morza II
świat poprzez bańki mydlane
Pocztówka znad morza I
gdy pada, widać, że ma duszę
Retrospekcja przestrzenno-peregrynacyjna nr 5
Leniwie sunęliśmy po asfalcie, mżyło
Kącik antyanalfabetyczny VII
podróż do miejsc, gdzie coś się kończy
Retrospekcja przestrzenno-peregrynacyjna nr 4
Trzeci sierpnia oznaczał wyjście
Kącik antyanalfabetyczny VI
Chodziło mi o Ciebie, a poruszyłem cały kosmos
Kącik antyanlfabetyczny V
republika kupców, szpiegów i dyplomatów
O tożsamości mieszkańców Tamtu
Zlepek ludzi z całego kraju mieszkający na cmentarzu.
Stan emocjonalny autora bloga doskonale wyrażony przez ogłoszenie w przychodni w miejscowości Ś.
Czy jeszcze roztargnienie, czy już otępienie?
Bojaźń i drżenie IV
zostaje tylko miejsce
Bojaźń i drżenie III
kim jest ten człowiek w lustrze?
Bojaźń i drżenie II
Naprawdę tam byłem, coraz mniej pamiętam
Bojaźń i drżenie I
Kawy naszej powszedniej daj nam dzisiaj.
Autor bloga wyjaśnia powód swej ucieczki z Tamtu do Tutam
Płoną tramwaje.
Płoną chodniki.
Płonie skóra.
Wszystko takie rozpalone.
Czas emigrować.
Kącik antyanalfabetyczny IV
Czytanie z Księgi Camembert
Spacery tamtuskie: o obrzydliwości na ulicy Anielewicza
Pręży swe muskuły
ubrany w slipki plażowicz
pod pomnikiem Bohaterów Getta
Spacery tamtuskie: o mydle i powidle przy Hali Mirowskiej
W plątaninie czereśni, cielęciny i pieczywa bez konserwantów
Tamtu nagle stało się miastem sympatycznie prowincjonalnym
Spacery tamtuskie: o profilaktyce pediatrycznej na ulicy Koszykowej
Poradnia dzieci zdrowych – z powodu awarii domofonu wejście przez poradnię dzieci chorych
Spacery tamtuskie: o hańbie cukierniczej na ulicy Wołoskiej
wstręt do ciastek
Popołudniowe Polaków rozmowy na ulicy Wołoskiej
Debilka, normalnie pie…ona debilka, gdzie ona ma mózg?
Impresje z Tamtu w gorączce
raźno kroczy generał
bruk parzy go w stopy
krążą nad nim słowa
w nich: za mało miłości
Sprzedawczyni w sklepiku z koszulami na ulicy Brackiej narzeka na upadek obyczajów w dziedzinie mody
bycie pingwinem nie wydaje się głupią perspektywą
Kącik antyanalfabetyczny III (aneks)
anatomia miesza się z poezją, a fizjologia z uniesieniem
Kącik antyanalfabetyczny III
dla poszukiwaczy umarłych krajobrazów
Autor bloga wyczuwa ochłodzenie
Ciągle czuję, że nadchodzą.
Et in Arkadia ego
mało sztuki, wiele hałasu
czerwonowiaderne dwuugołębnienie
gołębia
głupota
zgłębiająca
guano
Omamy apokaliptyczne o charakterze ironicznym
Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne
Autor bloga uwiecznia na koniec
Wniosek uwzględnia się ze względu na pobyt obywatelki w pokoju 77a, tudzież pozytywną opinię współpracownika
Ortografia tamtuskich tramwajów
Oburącz za poręcze i pociągnąć
Kącik antyanalfabetyczny II
dla mieszkańców państw o megalomańskich zapędach
Kącik antyanalfabetyczny I
owcze zdumienie nad dwunożnymi
Auto da fé (dedykowane ks. M.C.)
Byłem agentem
Autor bloga ogląda wiadomości telewizyjne i wciąż widzi dwie bliźniaczo podobne postaci
Jem czereśnie. Życie toczy się spokojnie
Bliskie spotkania trzeciego stopnia
liczba kolegiat w diecezji siedleckiej
Fatamorgana na skrzyżowaniu ulicy Odkrytej z ulicą Hanki Ordonówny
4.26 zapach zroszonego świtu
Dyskretny urok monosacharydów
Zmysłów omamienie.
Pulsujące fruktozą czereśnie.
Zachłannie chłepczę chwilę.
Autor bloga zastanawia się nad tekstem
Pytanie o doskonałość:
Ty wciąż niewykończony.
Ja już wykończony.
Syn marnotrawny na Saskiej Kępie II
… i kolejny…
Syn manotrawny na Saskiej Kępie
dwadzieścia cztery godziny pozbawiłem sensu
Autor bloga wodzony jest na pokuszenie w upalny dzień w Tamtu
kusi cień kusi ciel
(6.07.1996)
Upał był i łkał
Popołudniowe Polaków rozmowy na Placu Konstytucji
Ty mnie słyszysz, czy Cię upał je…ł?
Propedeutyka wychowania patriotycznego – ćwiczenia terenowe
planowa zbrodnia światowego syjonizmu
Żal z powodu utraty dwóch kubków: żółtego i zielonego, w trakcie wyprowadzki mego współlokatora
Nieutulony wyrażam.
Czasowe zawieszenie bloga z powodu depresji lipcowej
Nic
Autor bloga przyznaje, że ES głęboką miał rację
„Się jest”
O poczytności i poczytalności
Czy jeżeli tekst ten czyta coraz mniej osób,
oznacza to, że mnie też jest mniej?
Autor bloga otwiera prywatne biuro podróży
Rejsy wycieczkowe pomiędzy Scyllą a Charybdą.
