dziennik 14/26

Warszawa, luty 2026 r.

lutowe (c.d.)

1.

Stada aut suną Okopową. Ciemne miejskie ryby. Grzbiety błyszczą zmierzchem.

2.

Dziecko wzniosło barykadę z lego i umocowało na niej czerwony sztandar. Opowiem Wam jeszcze kiedyś o czytaniu „Nędzników” tej zimy. Nie na próżno jak widać.

3.

Książka, którą zamówiłem dwa tygodnie z okładem temu wyruszyła z Północnej Karoliny. Każdy dzień zaczynam od układania litanii z jej kolejnych postojów:

Carrboro, NC
Greensboro, NC
Kearny, NJ
Teterboro, NJ
South Hackensack, NJ
Jamaica, NY
JFK

4.

Nie zauważasz rzeczy ważnych, lecz czy jest coś ważniejsze od biegu dni, rozpędzonego tu i teraz, które obłaskawiam, spowalniam, zapisując.

Dodaj komentarz