dziennik 72/25

Warszawa, 31 sierpnia 2025 r.

Ta ostatnia niedziela

W ostatnie popołudnie sierpnia idziemy do Bramy Straceń po drodze skazańców, wiedząc, że to te same kamienie. Kasztany w kolczastych opakowaniach są w środku zupełnie białe.

W pięknym świetle lato chyli się ku upadkowi, ogrzewając kryształki porzeczek.

Nazajutrz mgła zabierze wszystko.

Dodaj komentarz