
Cykoria podróżnik (Cichorium intybus L.)
1.
Cykoria podróżnik. Powiedziała babcia. Jedna z większych tajemnic dzieciństwa – jaki związek ma z kawą inką (babcia do śniadania zawsze podawała kawę inkę).
Dokąd podróżujesz? – pytałem niebieskie kwiatki. Twarde łodygi, nie dawały się zrywać.
Dokąd podróżujesz? – pytają mnie z pobocza autostrady. Mogę z nimi rozmawiać: korek sięga po horyzont.
2.
Poezja ogłoszeń ulicznych:
Sklep mięsny Żeberko przy ulicy Czerwonego Krzyża (koło pierwszego targu) posiada asortyment sklepu Tomkowickiego, m. in. wędliny z Kłaczyny.
3.
Kto chce lemoniadę po cztery złote? – dziecięcy głos roznosi się po opustoszałym, upalnym starym mieście. (Kupiłbym, ale A. wspomina o sanepidzie).
Sobotnie popołudnie. Z bazyliki śpieszą uroczyste odpustowe panie. Dawni mieszkańcy przestrzegają z jej murów, żeby baczyć na koniec. Nowi wychylają się z pomarszczonych okien.
W którymś las orchidei, w innym – sztuczna papuga.
Miasto zawisło w bezczasie, chociaż w sumie bywa bramą do wieczności. Zamiast ogródków z kwiatami przy domach małe kwatery granitowych mogił.

1 Comment