księgarnia 7/24

Ernst Ludwig Kirchner, Naga para na kanapie, 1909, kol. pryw., źrodło: kettererkunst.de

Ernest Hemingway, Rajski ogród, tłum. Ewa Borówka, Marginesy 2024

Poszukiwanie fotografii

Do zilustrowania pierwszych rozdziałów mam zdjęcie. Właściwie jest ono wyobrażeniem zdjęcia, które zapamiętałem, ale nigdzie nie mogę go znaleźć. Zdjęcie jest w sepii: naga para stoi bokiem, twarze blisko siebie, odwrócone w kierunku lustra, pomiędzy nimi aparat, w tle niezasłane łóżko. Chodzi mi po głowie, że niebieskim atramentem zaznaczona na nim jest ramka kadru. Przez dwa dni przetrząsam wszytskie strony, które obserwuję, i grupy, na których się może znajdować. Śledztwo zawęża grupę podejrzewanych autorów do kręgu Saula Leitera albo, nawet bardziej, Roberta Franka.  Jest w tym zdjęciu niesamowita ufność i bliskość, może dlatego nie potrafię go odnaleźć.

Zresztą potem już nie pasuje. Kiedy akcja przenosi się do domu na Lazurowym Wybrzeżu, wiem doskonale, jaki trop podjąć. Zwiewne dziewczęta Davida Hamiltona z „Lata w Saint Tropez”, to pośród nich można odnaleźć Catherine i Maritę. Jest w nich cielesność i niewypowiadalność. Niestety nim zdecyduję się na wybór odpowiedniego ujęcia – co nie jest łatwe, bo Hamilton został wygumkowany, a jego fotografie naruszają standardy społeczności – nastrój „Rajskiego ogrodu” po raz trzeci ulega radykalnej metamorfozie.

Rzeczywistość rozpada się na drobne fragmenty, ostre, raniące krawędzie. Może pozbawione uśmiechu portrety Marianne Breslauer, może surrealistyczne eksperymenty z ciałem. Ale już wiem, że nie będzie zdjęcia. Na podwójnym akcie Kirchnera, chropowatym drzeworycie, para wygląda na wyczerpaną miłością. A wyczerpanie to nie ogranicza się do aktu miłosnego, le petite mort, nie, oznacza dosłownie, że miłość się wyczerpała.

„Rajski ogród” nie jest wcale nowelą miłosną, jest książką o zawodzie. O zawodzie ukochaną, która nie potrafi zrozumieć, czym jest twórczość, a swój obraz świata narzuca jako jedyne spojrzenie, ba, która bardziej zazdrosna jest o literaturę niż o inną kobietę.

Dodaj komentarz