dziennik 36/23

Vilhelm Hammershoi, Słońce w pracowni III, 1903, Muzuem Narodowe w Sztokholmie

Rozmowa na mieście

Pamiętasz Tomka?
Zupełnie.
Jak przez mgłę.
On pracował w finansowym.
Taki uśmiechnięty.
Nie, nie mogę skojarzyć.
A co z nim?
Naprawde nie pamiętasz? Umarł.
Co?
Umarł. Całkiem niedawno.
Jak to umarł?
Rak.

(cisza, odgłos wina dolewanego do kieliszków)

Dodaj komentarz