dziennik 22/23

Gustave van de Woestyne, Lato, 1929, źródło: instagram.com

Ptasie historie

Szpaki w nieutulonym żalu przelatują stadem. Nie jest rzeczą tak pewną własność czereśni.

Dedykacja

Jesteś już w wieku, w którym można filetować ryby. Srebrne łuski zostają na opuszkach palców.

Ludzie na ulicach

Czterdzieści pięć autokarów wracało siedemnastką. Małe euforie wyciszane pamięcią o porażkach, które zapowiadały się też pięknie. Wyczuwalny strach ch..ów – rzecz najwspanialsza w tym wszystkim.

Buteleczka

Winko, jeśli się wierzy – opowiadają w Pobożnie – uzdrawia, bo kąpana w nim była cudowna gidelska figurka. Och, jaka to piękna Frazerowska fraza: magia, co starszą jest siostrą religii.

Noc

Pachniało grillem. Tłum się rozeźlił, bo kolejki. Auta wjeżdżały w wąskie uliczki starego miasta. Omijaliśmy śmietniki, których nikt nie uprzątnął. Tłum żądał piwa. Żadnej magii nie było, raczej zwyczajna przaśność (Noc kultury w Lublinie).

Tęsknota

Za zdaniami, które mają znaczenie.

Dodaj komentarz