1.
Pomylić Millennium z Universalem tego nie robi się kotu. W pustych korytarzach takie same windy, widoki. Fałszywie uśmiechają się recepcjonistki, pokazując nie tędy drogę. Co należy robić w salach z czerwonej wykładziny, gdzie odwrócone krzesła i nikogo nie ma. To piszę do P. i fotografuję z okna. Tam na horyzoncie po prawej, to tam powinienem być.
2.
Kiedy przestawia slajdy, pan wysokiej klasy specjalista (w.k.s.), jestem już we właściwej sali i siedzę w pierwszej ławce jak za najlepszych czasów, choć wtedy w pierwszej nie siedziałem (chyba, muszę to sprawdzić w dzienniku). Kiedy przestawia slajdy, na tapecie wyświetla się dwójka dzieci pana w.k.s.: dziewczynka i chłopiec w kombinezonach narciarskich na tle Alp. „Turysta”, film „Turysta”. Zaraz zejdzie lawina (17.02.2015).
