
Śledztwo w sprawie szczurodzilli (chwytliwy tytuł z gazety) wykazuje, że ów prehistoryczny potwór nie ma równie chwytliwych odpowiedników w innych językach, choć pasowałoby ratilla (kopalny w Ameryce Południowej). Mimo wielkości, owa świnka morska de luxe była niegroźną wegetarianką o nieco odstraszającym wyglądzie. Kochała pokój i siekaczy używała (za prawdopodobieństwo zaręczają paleontolodzy) tylko w okresie godowym. Wobec tego, nawet się zastanawiam, czy nazwa owego zwierzaczka nie mogłaby być czułym słówkiem dla zakochanych.
Krótko się zastanawiam, A. stanowczo zaprzecza (09.02.2015).
