Dziennik. Figury

(Na końcu „Wyznaję” autor wyznaje, że złożył ją do druku 27 stycznia 2011 roku, w rocznicę wyzwolenia Auschwitz. Potem dopisuje się tłumaczka, że zakończyła pracę 27 stycznia 2013 roku, w rocznicę wyzwolenia Auschwitz. Gdyby nie to, że pożyczona, autor bloga dopisałby niebieskim długopisem, że skończył ją czytać 27 stycznia 2015 roku, w rocznicę wyzwolenia Auschwitz. Ale tak naprawdę mierzi mnie łatwość używania Auschwitz jako ozdobnika w książce albo figury retorycznej, zamiana piekła w gustowną estetykę.) 

Czterech mężczyzn gra w kawiarni w karty. Licytują przy okrągłym stole, o króla, o królową, gdzie nie wolno palić, żadna mgła z zewnątrz nie zasnuwa lampy. Biały dzień nad nimi i nie mży, choć po szóstej wieczór (27.01.2015).

Dodaj komentarz