Dziennik (01/08/13)

W.

Czy na schodach ruchomych jestem nieruchomy? Syreny w uszach, stacja Wilanowska. Emerytka rozdająca prasę ma zielone frotki.

(Z roku na rok to znieruchomienie staje się coraz większą atrakcją turystyczną). Sprzedawcy borówek, starych książek, śpiewająca Stachurę przy wejściu do metra. Tylko ta w czarnym, długonoga wyraźnie się spieszy. Omija ludzi jak pionki i biegnie do dwieście siedemnaście.

Taka gra miejska.

1 Comment

Dodaj komentarz