Hanna Faryna-Paszkiewicz, Zuzanna Furba, Warszawskie gorseciki zanikające, Nisza 2013

Bardzo się cieszę, że wreszcie jest książka o fragmentach. Zamiast patrzeć na miasto jako całość, autorki wpatrują się w posadzkę. Dzięki czemu powstała publikacja tak dobra jak te cudne albumiki wydawane w mieście na literkę B. dotyczące fasad, rzeźb albo modernistycznych futryn. Wypełniona barwnymi mozaikami z klatek schodowych, ubikacji i zakładów szewskich.

Miasto w końcu składa się z maleńkich fragmencików.

(Dobrze wiem, że w tym wpisie brakuje zdjęcia i pisanie znowu się urywa.)

Dodaj komentarz