Poszedłem do galerii handlowej uprawiać umysłowy froteryzm.
Po zupie według przepisu Kasi Tusk całą noc dręczyły mnie koszmary.
Poszedłem do galerii handlowej uprawiać umysłowy froteryzm.
Po zupie według przepisu Kasi Tusk całą noc dręczyły mnie koszmary.