na tylnym siedzeniu harcowały koty. samochód skręcał w sienkiewicza. miasto rzygało wiosną i optymizmem.
pożegnali się przed chwilą. każde w swoją stroną. ciągle dalej.
na tylnym siedzeniu harcowały koty. samochód skręcał w sienkiewicza. miasto rzygało wiosną i optymizmem.
pożegnali się przed chwilą. każde w swoją stroną. ciągle dalej.