Wypisy z historii (5)

Ma jednak don Helder Camara coś w sobie niepokojącego. Może nie potrafię go dobrze zrozumieć, ale jednak zbyt łatwo przychodzi mu usprawiedliwienie.

Arcybiskup Makarios natomiast cudownie unika odpowiedzi. Nie można się oprzeć wrażeniu, że kłamie. Taki jest już nowoczesny jak z telewizji informacyjnych XXI wieku.

Ostatni wywiad jak poemat miłosny, miłość od pierwszego wejrzenia. Dostrzegasz niesamowite bohaterstwo, ale też niebezpieczną brawurę. Czy na pewno robi to tylko dla Grecji, czy też aby sprawdzić samego siebie? I styl pisania inny: oczarowanie.

(Stos książek rośnie. Nie wiem, od czego teraz zacząć.)

Dodaj komentarz