Trzeba wejść ścieżką przez łąkę na pagórek,
(a po drodze jeszcze minąć kozę).
Potem drogą przez wieś, mija się po lewej kościół i dom sołtysa.
Dochodząc do skrzyżowania, należy po prawej wejść do sklepu.
Tam właśnie dostaniesz najlepsze na świecie
ciasto drożdżowe (mladzewy kuch?) z soczystymi truskawkami.
(Przynajmniej trzy lata temu, przed Bożym Ciałem, tam właśnie było.)
