Autor bloga bezczelnie się podszywa, co by do poezji makroekonomię przemycić, lecz wyrozumiałości oczekuje

– Powiedz mi, co byś chciała, cuda ja czynię, Mała…

– Jak cuda… to dopisz, proszę, coś o konkurencyjności przedsiębiorstw.

– Ale przecież, przecież na błękicie jest polana… dwa obłoki to hosanna…

Dodaj komentarz