Na dźwięk jego głosu upadali niegdyś ministrowie a sejm przerywał obrady. Dziś na mało znaczącym zebraniu dzielimy cudze pieniądze.
Na dźwięk jego głosu upadali niegdyś ministrowie a sejm przerywał obrady. Dziś na mało znaczącym zebraniu dzielimy cudze pieniądze.